Autor |
Wiadomość |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Wto 22:35, 10 Lis 2009 |
 |
Jedno pytanie - technicznie da się wykonać 360 na RXT-X?
W tym roku próbowałem, ale wiadomo - pierwszy rok, bałem się odkręcić na skręcie FULL'a i przy tym przechylić, więc nie wiem.
Kiedy próbowałem to wykonać, turbina była w powietrzu i skuter przestał "się kręcić".
Więc...da sie?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Jeffrey
Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Śro 0:29, 11 Lis 2009 |
 |
Na RXT się da...a co dopiero na ,,iksie''....
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Śro 12:09, 11 Lis 2009 |
 |
Dzięki ;D
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Muniek
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: WARSZAWA
|
Wysłany:
Czw 15:23, 12 Lis 2009 |
 |
Z zamknietymi oczami . Jezelio chcesz zbudowac RXP-X do zabawy (nie wyscigi)daj znac
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Sob 19:43, 14 Lis 2009 |
 |
Niestety - nic z tego.
Z tego skutera jestem zadowolony, choć zdaję sobie sprawę, że RXP-X jest..."lepszy" - pisząc ***.
Tzn...tak mi się wydaje - skutery mają być zwrotne, a RXP-X jest wiele zwrotniejszy od RXT-X ; przynajmniej z tego co widziałem jak inni pływają na RXP-X, a ja na RXT-X...
Możliwe jednak, że to brak wyczucia skutera, brak moich umiejętności...
Okaże się kiedyś ;D
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
ANDREW
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań
|
Wysłany:
Nie 16:36, 15 Lis 2009 |
 |
chyba wynika to chyba z tego że RXT-X jest dużo większy i dłuższy niż RXP-x
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Jeffrey
Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Nie 21:57, 15 Lis 2009 |
 |
Do sie zrobić 360 z palcem w tyłku... Ja na zwykłym RXT nawet po falach skakałem a co dopiero głupie 360...
Petarda,puszczasz gaz,skręt kierą w lewo,podnosisz tyłek z kanapy i przesuwasz cięzar ciała na przód,gaz do oporu!!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Czw 22:23, 07 Sty 2010 |
 |
Dzięki za odpowiedzi, będę próbował jak tylko zrobi się cieplej
Jeszcze pytanko mam w sprawie porównania RXT-X do RXP-X
No cóż, mi się to już nie przyda, ale wydaje mi się, że mieliście rację co do tego, że RXP-X jest dużo zwrotniejszy.
Znaczy...z tego co widzę. Albo jest to tylko spowodowane tym, że nie potrafię się jeszcze odpowiednio obsługiwać tym sprzętem ;D
Co tak naprawdę można zrobić na RXP-X, czego nie da się za nic zrobić na RXT-X?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
witek
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 546
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Pią 9:47, 08 Sty 2010 |
 |
na jednym i drugim zrobisz to samo.
Witek
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
jasiek31
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: kraków
|
Wysłany:
Śro 2:51, 13 Sty 2010 |
 |
jedno pewne jak zaczniesz świrować z każdego z nich spadniesz
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Czw 23:33, 14 Sty 2010 |
 |
I z tego powodu się cieszę Gorzej jak skuter wyląduje górą dnem
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
jasiek31
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: kraków
|
Wysłany:
Pią 22:57, 15 Sty 2010 |
 |
to się go odwraca w odpowiednią strone ,wdrapuje na potwora wyrównuje oddech i płynie dalej
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Dziurek
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
|
Wysłany:
Sob 11:52, 16 Sty 2010 |
 |
Jasiek31, przy 4 suwie nie radze płynąć dalej bo po przewrotce raczej trzeba pare czynności wykonać aby uniknąć wiekszych kosztów.
Większość tych , którzy maja problemy, napoczatku oczywiście twierdza że samo się stało, przytarł sie, korba wyszła bokiem sama
Po głębszej przepytce okazuje się jednak ,że szwagier pożyczył wywrócił, i jak juz spływał do brzegu coś mu zapikało i czerwona kontrolka się zapaliła, ale że on myslał że to bęzyna dodał jeszcze gazu bo oby napewno dopłynąc do brzegu a skuter zgasł juz nie zapalił, a w kadłubie pojawiło się duzo oleju.
O masz
Zawsze ta sama śpiewka.
Nie radze odpalać bez zcholowania do brzegu szczególnie 4 teca- to nie 2 suw, który może acz kolwiek nie koniecznie przepali.
Na 4 suwach nawet niema naklejek w która strone je przewracac bo z założenia sa nie do przewórcenia- trzeba być wybitnie uzdolnionym by nie ogarnać takiej balji.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Axel
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany:
Nie 17:33, 17 Sty 2010 |
 |
Co do przewrócenia skutera...
Dowiedziałem się, że trzeba go odwrócić w ten sposób, żeby bok kadłuba przy którym jest gaźnik szedł "do góry". Potem sprawdzić czy do oleju nie dostała się woda, poczekać aż opróżni się kolektor ssący i filtr powietrza, wtedy skuter powinien już mieć odpowiednią wyporność, poczekać aż trochę ostygnie (?) i szaleć dalej, na początku uważając z gazem.
I chciałbym się tutaj zapytać czy to faktycznie tak ^^
Ja naprawdę nie wiem co bym zrobił, gdyby to mi się zdarzyło.
Witek napisał, że nie ma szans - od razu na przyczepkę i do serwisu.
Gdzie indziej dowiedziałem się o informacjach, które wyżej napisałem.
A wiem też, że kiedyś wypożyczając skutery, po prostu się je odwracało i płynęło dalej. Żadnego kombinowania. I to nie był 1 taki przypadek. Kilka razy tak się niestety stało, ale nigdy nic się nie zepsuło.
Raz już nie odpalił, był już chyba zalany...ale następnego dnia śmigał bez żadnego serwisowania.
Także...jak to w końcu jest?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Stvoreq
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Legionowo
|
Wysłany:
Pon 0:57, 18 Sty 2010 |
 |
Wszystko zależy od szczęścia, bo Ty możesz wywalić się na swoim skuterze 100 razy i nic nie będzie, a dasz komuś popływać wywali się i pozamiatane. Działa to również w drugą stronę, ktoś pływa, wywala się itp. Ty wsiadasz wywalasz się raz i dupa
A odnośnie odwracania, to odwraca się zawszę tak żeby woda po rurze się przelewała, a nie po filtrze powietrza
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|